W ten dzień wróciłam do domu i zobaczyłam w drzwiach mojego męża z walizkami. Niczego nie tłumacząc, poprosił, żeby go nie zatrzymywać, bo swojej decyzji zmieniać nie zamierza. Jeszcze mogłabym zrozumieć, gdyby zostawił mnie dla innej kobiety, ale on odszedł dlatego, że się zmęczył i miał dość zajmowania się mną i naszym dzieckiem
– Tak, jestem draniem i bardzo złym człowiekiem, ale mam jedno życie! I tak żyć nie chcę! – oznajmił Marek, stojąc w drzwiach z walizką i szykując się do wyruszenia… Continue reading "W ten dzień wróciłam do domu i zobaczyłam w drzwiach mojego męża z walizkami. Niczego nie tłumacząc, poprosił, żeby go nie zatrzymywać, bo swojej decyzji zmieniać nie zamierza. Jeszcze mogłabym zrozumieć, gdyby zostawił mnie dla innej kobiety, ale on odszedł dlatego, że się zmęczył i miał dość zajmowania się mną i naszym dzieckiem"